|
Polski Serwis Naukowy - Servis.pl :: 1999 - 2009 ::
Wtorek, 6 Stycznia 2009 |
|
||
|
|
|
|
Astronomia
Powrót do spisu
Były astronauta projektuje kosmiczny hotelAldrin, z wykształcenia inżynier, kieruje zespołem profesorów, inżynierów i studentów Purdue University, Massachusetts Institute of Technology i University of Texas, którego zadaniem jest zaprojektowanie nowego rodzaju statku kosmicznego, mającego służyć jako ekonomiczny środek transportu pomiędzy Ziemią a Marsem. Mógłby on przenosić ludzi i materiały zużywając bardzo mało paliwa. Dzięki temu możliwe stałoby się skolonizowanie Czerwonej Planety i zmiana podejścia do samej idei lotów kosmicznych. Niezawodny pojazd wielokrotnego użytku działałby jak autobus, kursujący po stałej trasie i zatrzymujący się na orbicie obu planet. Z powierzchnią Ziemi i Marsa połączenie umożliwiałyby "taksówki" przewożące pasażerów. Projekty zakładają wykorzystanie zmodyfikowanego, zewnętrznego zbiornika paliwa wahadłowca. Zamiast pozwolić mu spłonąć po odrzuceniu w atmosferze, można by go wykorzystać do budowy hotelu, wynosząc na niską orbitę okołoziemską i tam wykorzystując jako element konstrukcyjny. Mógłby on pomieścić z powodzeniem około 50 osób. Aby zapewnić sztuczną grawitację, można by wykorzystać siłę odśrodkową, dzięki wprawieniu go w ruch obrotowy. Aby skrócić czas oczekiwania na przelot, takich "hoteli" krążyłoby kilka. Wykorzystanie grawitacji Słońca i planet ma pozwolić na nadanie pojazdowi odpowiedniej prędkości i trajektorii. W zasadzie krążyłby wokół Słońca, mijając po drodze Ziemię i Marsa. Nie wymagałoby to dostarczania paliwa - poza niewielką ilością do manewrów korygujących lot. Głównym problemem byłoby obliczanie właściwej trajektorii, ponieważ Mars i Ziemia stale zmieniają wzajemne położenie, a w dodatku, podczas gdy orbita Ziemi jest niemal kolista, to Marsa -eliptyczna. Odległość i prędkość muszą być tak dobrane, aby można było obyć się bez kłopotliwych manewrów i łatwo wymieniać ładunki z orbitalną "taksówką". Jednak zespół Jamesa Longuskiego z Purdue University ma już wprawę w tego rodzaju obliczeniach - opracował między innymi trajektorię planowanego na 2006 r. lotu sondy na Europę (księżyc Jowisza) oraz hipotetycznego lotu na Marsa. Krążący w kosmosie cylindryczny pojazd miałby osiągać prędkość około 21 tys. kilometrów na godzinę, dolatując na Marsa w ciągu 6-8 miesięcy. Być może pierwsze egzemplarze pojawią się około roku 2018. Źródło: PAP 07.02.2002r.
Powrót do spisu
|
nasze serwisy tematyczne WydarzeniaPolecamy:gratis ?! Speak up - szkoła językowa Kliknij tutaj i wypełnij formularz kontaktowy Kompendium Servis.pl
|